• Wpisów:42
  • Średnio co: 34 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 23:17
  • Licznik odwiedzin:4 021 / 1482 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Ale mnie tu długo nie było. 107 dni temu-ostatni wpis. Jak widać przeszło mi blogowanie. W sumie to założyłam go z taką myślą, że mnie zmotywuje, aby osiągnąć swój cel i wytrwać w postanowieniach. Nie wyszło. Jak na razie. Haha, cały czas zachowuję optymizm. W sumie to nie wiadomo co się może zdarzyć. Na pewno nic z przypadku.
Szkoda, że nic z tego nie wyszło. Ma się rozumieć próbuję i będę próbować...
 

 
Macie jakieś swoje ulubione i wygodne buty do biegania albo znacie i polecacie jakiś model, bo pod koniec tygodnia będę szła kupować, ale nie mam rozeznania, a podpowiedź nie zawadzi Zaznaczam,że biegam po chodniku.


 

 
Muszę czekać na nowe buty. Życie bez biegania to jakaś beznadzieja!


  • awatar Perfekcjonistka .: Oj racja świetnie się biega ! Ja dopiero wróciłam.. + Zapraszam ;*
  • awatar BrightLove: Ja ostatnio strasznie zaniedbałam bieganie! :( Ale masz racje, bez tego jest beznadziejnie! Po powrocie ze szpitala pierwsze co zrobie to pójde biegać! ;) Zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przydałoby się trochę motywacji, zdawania relacji, no i przede wszystkim ĆWICZEŃ!!!
Już niedługo
 

 
Ja pierdole! Co za kanał! Po prostu beznadzieja...jeśli to jest prawda. Dowiedziałam się dziś, że chłopak, który mi się podoba, ma kogoś. Nie jestem tego pewna, ale dużo na to wskazuje.

Co do ćwiczeń to powoli i do przodu. Co prawda dziś mała porażka, bo zjadłam 3 kostki czekolady. Niby nie tragedia, ale moim celem jest to żeby schudnąć, nie tracąc mięśni dlatego nie mogę jeść słodyczy w ogóle...przynajmniej na razie.



 

 
Tak trochę...słabo
Chciałabym bardzo, ale brak czasu i czasami chęci. To znaczy chcę mieć super sylwetkę, ale ćwiczyć się nie chce, bo za późno, bo coś tam...
Czuję się coraz gorzej :<

Ach te nogi <3

 

 
Dziś 1200 kalorii i Skalpel
Nie wiem w sumie czy to nie jest za mało. To dlatego, że nie jem prawie w ogóle mięsa, głównie wegetariańskie potrawy i trudno nadrobić kalorie.


Oby do lata taki był
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Hej hej hej!
Mam dobrą passę. Starcza mi czasu na ćwiczenia. To mnie najbardziej cieszy
Obliczałam sobie kalorie-ile spożyłam w ciągu dnia i wyszło mi niecałe 1450 kcal. Zastanawiam się czy jest to rzeczywiście zbliżona liczba do rzeczywistości. Znacie jakieś w miarę dokładne strony tego typu? Oprócz www.ileważy.pl, bo z tej korzystam.

 

 
Dziś niestety nie udało mi się poćwiczyć. Mało czasu wolnego i do tego jeszcze wieczorny gość. W sumie to dziś nie miałam wielkiej ochoty ćwiczyć. Mam nadzieję, że chociaż wy znalazłyście czas

 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Za mną Skalpel Ewy Chodakowskiej.
Czuję się dumna z siebie, chociaż wiem, że to dopiero mała cząstka mojego wysiłku, który przede mną czeka.Jednak nic się samo nie wydarzy

Teraz, można powiedzieć, relaksuję i cieszę się, że jutro mamy skrócone lekcje. Żyję dla takich dni!♥♥♥♥

A jak z Wami dziewczęta? Wyciskacie poty czy może cieszycie się już niezwykłą sylwetką? A może i mamy tu niećwiczące?
Miłego wieczorku.
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dawno mnie tu nie było. Może dlatego, że nic ze sobą regularnie nie robiłam. Dopiero dziś zaczęłam ćwiczyć z Ewą Chodakowską, oprócz tego będę biegać, no ale jeśli jest zła pogoda to ćwiczenia w domu jak ulał

Powodzonka kochane



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Praca wrze, można powiedzieć chociaż dziś na siłowni nie byłam z racji pracy domowej i jutrzejszych kartkówek to myślę, że jeden dzień dla regeneracji mięśni się przyda jutro mam nadzieję tam zawitać.
A jak u Was idzie praca nad figurką i samopoczucie?



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dzisiaj siłka zaliczona:5km biegu, potem ćwiczenia na brzuch, uda i ramiona.
Odrobiłam polski, jeszcze tylko muszę skończyć czytać książkę na jutro i będę w miarę przygotowana. Historię zostawię sobie na jutrzejszą drogę do szkoły I znów kolejne pięć dni wczesnego wstawania-tego najbardziej nie znoszę. Może w ten wtorek będziemy losować kto, komu robi prezent na wigilię klasową. Fajnie by było


 

 
Ale się obżarłam...ale sałatką

powoli i skutecznie do celu.